Hej!
Przez dłuższy czas zastanawiałam się nad tym, jaki temat wybrać na pierwszy post na moim blogu. Myślałam sobie: "może na początek coś kolorowego! :) tak! makijaż!" Ale po chwili stwierdziłam, że makijaż musi najpierw powstać, a do tego potrzebne są mi pędzle, ot co! :) Dlatego dziś pędzle, a później... się zobaczy :P
W swoich zbiorach mam przeróżne pędzle, pędzelki, aplikatory, gąbeczki, itp., z każdego przedziału cenowego, ale najbardziej cenię sobie te, z marki HAKURO.
Hakuro jest naszą rodzimą marką z Polski- i tutaj jest się czym chwalić.
Pędzle są wykonane solidnie, mają mocny drewniany trzonek, a włosie miękkie i miłe w użyciu (w zależności od modelu wykonane są z włosia naturalnego lub syntetycznego). Owe włosie na samym początku stosowania/ używania może się gubi. Ale to tylko pierwsze i jedyne włoski, które wylecą, bo chyba po prostu tak maja; reszta zostanie na swoim miejscu :) Plusem jest również to, że podczas aplikacji kosmetyków, czy też po- nie ma pozostawionych smug na twarzy :)
Cena? Jest O.K. :) oczywiście nie jest bardzo niska, ale jest przestępna- akcesorium w takiej jakości, wykonane starannie i spełniające wszystkie oczekiwania użytkowników- warte jest zainwestowania. Dostępne są w każdym sklepie internetowym z kosmetykami i akcesoriami kosmetycznymi, a także na portalu Allegro na licznych aukcjach.
Osobiście polecam sklep internetowy ButiqueUK, który już obecnie nie funkcjonuje...
Szybka realizacja zamówienia, niski koszt przesyłki, a do tego ogromny wybór.
A oto przedstawiam Wam moje TOP 5* :)
Hakuro H50s (płasko ścięty)- do podkładu
Hakuro H55 - do pudru
Hakuro H24 (skośny) - do różu i bronzera
Hakuro H15 - do rozświetlaczy i bronzera
Hakuro H77 - do korektora/ rozcierania cieni
* wybrani spośród wielu, sprawdzający się głównie do makijażu twarzy/ konturowania.
Szczerze: serdecznie polecam! Jestem pewna, że te pędzle Was nie zawiodą, a współpraca z nimi będzie czystą przyjemnością.
Do następnego!
Ana.
Prześlij komentarz