Srebrny pył w brokacie - Golden Rose Jolly Jewels 102

Nikogo chyba nie dziwi, że znowu będzie o pazurach :)
Ostatnio jestem coraz bardziej odważna w wyborze kolorów oraz połączeń lakierów.

Dziś, w przypływie euforii dnia wolnego (w końcu ;) ), namieszałam nieco i efekt jest taki:


Dziwnym nie jest, że użyty został lakier od Golden Rose- zawsze  coś wynajdę z tej marki :)
Powyżej widzimy brokat o numerze 102 z kolekcji Jolly Jewels.
To właśnie on robi tutaj całą robotę.
Poniżej zdjęcia, na których widać cały urok tych mieniących się drobin w świetle naturalnego słońca.




Ja wiem- mogłabym w końcu zrobić zwyczajny manicure bez udziwnień ;)
Jestem za każdym razem bardzo mocno zmotywowana do tego, aby kolejna seria malowania paznokci była bez elementów ozdobnych... Ale jak już otwieram te moje pudełko z lakierami- nie mogę się powstrzymać. Mentalność sikorki, co lubi, kiedy się świeci zawsze wygrywa z mocnym postanowieniem poprawy :)

Udanego piątku!
Anka.

Post a Comment

Sprawdź!