TEST: Guerlain, Lingerie de Peau | podkład we fluidzie

Witajcie!

Pisząc post o ulubieńcach czerwca wspomniałam o podkładzie marki Guerlain.
Dziś przygotowałam szybki wpis o tym, jak ten produkt wygląda na mojej skórze.

Jednocześnie, tym postem chciałabym zacząć serię wpisów z testami produktów do makijażu, które posiadam u siebie.

Wracając do tematu, podkład kupiłam w Douglas'ie, kiedy była wyprzedaż sezonowa.
W cenie regularnej kosztuje on 249zł. Suma jak dla mnie zaporowa.
Uwzględniając jednak zniżkę 40%, zapłaciłam za niego 149zł. To jeszcze było do przejścia ;)


Opakowanie jest szklane, zawiera 30ml produktu.
Podkład jest płynny, konsystencja lekka. Mój odcień jest oczywiście najjaśniejszy- 01 Beige Pale.



Krycie jest średnie, bardziej lekkie.
Nakładać go będę za pomocą syntetycznego pędzla GlamBrush nr T13.
Pędzel jest wg mnie ultrauniwersalny, w przypadku aplikacji podkładów sprawdza się bardzo dobrze. Można nim rozcierać produkt, jak i wklepywać/ stemplować w skórę. Jest ścięty na płasko, a włosie jest miękkie. Posiadam go już od ponad roku i jestem zadowolona, nie zauważyłam żadnych wad w moim egzemplarzu.
Wspomnę jeszcze, że aplikując podkład gąbeczką, nie zauważam znaczącej różnicy w efekcie końcowym na mojej twarzy. Dlatego z niekrytej wygody wybieram pędzel :)



Zaznaczę jeszcze raz, że moja cera jest mieszana.
Przed nałożeniem makijażu zawsze wklepuję nawilżające produkty do pielęgnacji.

A teraz konkrety :)
Podkład wygląda bardzo naturalnie na skórze. Wspomniałam już wyżej, że ma lekkie krycie, co też można zauważyć na zdjęciach poniżej :) Lekkie przebarwienia oraz małe, niegroźne niedoskonałości są lekko widoczne. Mi to osobiście nie przeszkadza, raczej nie lubię wszystkiego chować na siłę i tworzyć sobie maskę.
Twarz wygląda na troszkę rozświetloną, ale jednocześnie wykończenie można uznać za lekko matowe. Dziwne zjawisko :)
Ładnie się wtopił w moją skórę.




Podkład jest komfortowy w noszeniu w ciągu dnia.
Z trwałością jest różnie- w zależności czym go utrwalimy. W moim przypadku trzyma się od 4 do 6 godzin bez problemu. Po tym czasie, niestety, zaczyna się świecić i może dojść do sytuacji, że w niektórych partiach twarzy, gdzie się przetłuszczamy najczęściej i najszybciej- może się ścierać.
Dopuszczam myśl, że jednym z czynników średniej trwałości jest filtr SPF20, który jest w składzie podkładu.
Produkt również lekko ciemnieje po kilku godzinach. Ale czy spotkałyście ostatnio jakikolwiek inny fluid, który tego nie robi?? Jeśli tak- dajcie znać, z chęcią kupię :) Moje wszystkie podkłady ciemnieją, nie ma co kłamać ;)

Czy kupiłabym ponownie?
... Sama nie wiem. Z jednej strony tak, bo wygląda ładnie i naturalnie.
Ale z drugiej strony, czy cena jest odpowiednia? W promocji może i tak. W cenie regularnej- zdecydowanie nie. Efekt na twarzy wg mnie nie jest wart niemalże 250zł ;)

Tyle :)

Pozdrawiam, Anka

2 Komentarze

  1. Ładnie wygląda na twarzy. Co do podkładu, który nie ciemnieje - Catrice Even Skin Tone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... Z Catrice miałam tylko All Matt (czy coś 😁) chętnie poszukam tego z Twojego polecenia- kupię napewno. Dzieki 😌

      Usuń

Prześlij komentarz

Sprawdź!