Kolejność nie ma znaczenia- wszystko jest mi niezmiernie potrzebne. Oczywiście ;)
1. Meteoryty, Guerlain- kultowy już kosmetyk. Wiele pozytywnych opinii i tyle samo rozczarowań. Moje oczekiwania: rozświetlona cera, ale nie błyskiem rozświetlacza ;)
2. Lip Maximizer, Dior- równie sławny w blogosferze. Nie ukrywam, że jest to zwykła zachcianka.
Oczekiwania: żadnych- taki mały gadżet do torebki ;)
3. Cocoa Blend, Zoeva- czy muszę pisać, dlaczego chcę ją mieć? :) Już tak mam, że nie kupuję produktów, kiedy jest ich oblężenie na YT. Teraz, kiedy szał na Zoevę minął- czas na mnie ;)
4. Mixer, NYX- biały płyn do rozjaśniania podkładów. Dlaczego? Każdy bladziuch zna ten "ból"- najjaśniejsze podkłady są zbyt ciemne. Przyda się!
Oczekiwania: w końcu zużyć te podkłady, które leżą w zapomnianym kącie szuflady ;)
5. Cienie do powiek COLOURPOP- oj... ile ja się naoglądałam i nasłuchałam o tych kolorach, o tej pigmentacji i niesamowitej konsystencji...
Oczekiwania: szybsze bicie serca i anielskie śpiewy podczas aplikacji ;)
6. Perfumy Decadence, Marc Jacobs- otrzymałam próbkę z grudniowym beGlossy i się zakochałam.
Oczekiwania: "może jeszcze stanieje...?" :)
7. Pędzle, M Brush by Maxineczka- małe, piękne cudeńka...
Oczekiwania: przyjemne mizianie się po twarzy każdego dnia :)
8. Szczoteczka do twarzy, Foreo Luna- nigdy nie miałam do czynienia z sonicznym/ elektrycznym urządzeniem to mycia twarzy. Jestem bardzo ciekawa, czy się polubimy.
Oczekiwania: Wyrzucić wszystkie ścierki/ gąbeczki/ ręczniczki latające po łazience :)
9. Oczyszczająca maska do twarzy, Sephora- jakoś GlamGlow mnie nie interesuje, w przeciwieństwie to tego produktu. Biorąc pod uwagę różnicę cenową- nie ma się co dziwić ;)
Oczekiwania: czyste pory, zmatowiona cera- bez przesuszenia.
10. Beauty Elixir, Coudalie- kilka mgiełek, wód termalnych, fixerów mam w swoich zapasach, ale ciągle wisi nade mną ta woda winogronowa. Zapominam o niej, a potem znowu sobie przypominam- i tak w kółko :) Czas w końcu zrobić ten zakup i mieć to z głowy ;)
Oczekiwania: spokój w głowie, a może i przyjemność używania :)
Z chęcią poznam Waszą listę zachciewajek kosmetycznych na nowy rok :)
Dajcie znać, czy macie/ miałyście któryś z produktów z mojej listy- czy jesteście/ byłyście zadowolone?
Pozdrawiam, A.

Meteoryty to również i moje marzenie, choć chwilowo oszczędzam na serum Sisley'a z żywicą tropikalną (jeden z nielicznych kosmetyków, który leczy mój trądzik). :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji. :)
Kalamira92 blog
💋
UsuńPrześlij komentarz