Heeeeloooooł ;)
Dotarło dziś do mnie najświeższe pudełko BeGlossy.
Moja wersja zawartości to opcja B.
Oto zawartość:
![]() |
| pełny produkt |
VisPlantis - seria Basil Element, mleczko wzmacniające bez spłukiwania Bazylia+ Jedwab
Nie miałam jeszcze okazji poznać tych produktów, dlatego z ciekawością zacznę używać już od jutra.
![]() |
| pełny produkt |
Farmona, krem ochronny do rąk
krem jak krem :) wysmarujemy!
![]() |
| miniatura |
Collistar, Mascara Infinito
nie miałam, a słyszałam wiele dobrych opinii. Z ogromną chęcią zacznę testować. Tym bardziej, że moja ulubiona maskara L'Oreal wysycha :)
![]() |
| pełny produkt |
Garnier, maska Moisture + Comfort
kilka pudełek wcześniej też była maska od Garniera, ale w wersji niebieskiej. Czy koniecznie i w tym pudełku musiał się znaleźć właściwie ten sam produkt? Niekoniecznie... Zużyję, ale jakoś bez polotu w tym przypadku.
![]() |
| pełny produkt |
Garnier, żel micelarny 3w1
Moja emulsja do mycia twarzy pod prysznicem sięgnęła dnia, więc ten produkt w sam raz na ten czas. Widziałam go w drogeriach ostatnio i miałam "chętkę" ale czekałam na promo. Już nie czekam :)
I prezent:
![]() |
| próbka |
Wella, Lotion wygładzający
Wiadomo, jak to z próbkami jest. Wrzucimy gdzieś, zapomnimy i tyle. A jeśli sobie o niej przypomnimy, to przeważnie ich pojemność nie jest w stanie pokazać nam swojego działania. Tak, czy owak- mam ostatnio jakiegoś dziwnego bzika na punkcie swoich włosów, dlatego dam na widoku tę saszetkę, żeby użyć przy najbliższej okazji.
Tyle! :)
Osobiście nie jestem zawiedzona, nie jestem też zachwycona... Jest ok. Bywały gorsze zawartości, a ta jest praktyczna. Każdy produkt jest na tyle uniwersalny, że mogę go zacząć używać bez kombinowania.
Ja Wam się podoba zawartość? Macie swoje pudełka?








Prześlij komentarz