Beauty Festival - BeGlossy, LIPIEC '16
Nie jest to moje pierwsze pudełko BeGlossy, aczkolwiek jest to pierwsze pudełko, które pojawi się na blogu. Moja przygoda zaczęła się dość dawno, około trzech lat (?) temu.
Pamiętam, że moje pierwsze pudełko, które zamówiłam nosiło jeszcze nazwę GlossyBox.
Następne edycje były już wysyłane pod nową nazwą- BeGlossy.
Idea wysyłkowa tychże uroczych pudełeczek jest prosta.
Dostajemy 5 lub więcej mini produktów kosmetycznych do przetestowania.
Często zdarzają się produkty pełnowymiarowe, co jest ogromnym plusem.
W pudełku produkty są dobierane pod nasz profil kosmetyczny, który wypełniamy przy założeniu konta. Zdarzają się produkty marek znanych, które wchodzą na rynek jako nowości, są również kosmetyki marek mniej znanych, a nawet tych z półek wyższych cen.
Forma zamówienia takich pudełeczek jest różna- w zależności od Waszych preferencji.
Ja wybrałam miesięczną subskrypcję po 49zł/ msc.
Więcej informacji znajdziecie na stronie BeGlossy -> tutaj.
Zacznijmy Festiwal Piękna!
W pudełku znalazłam:
-Aussie, suchy szampon do włosów (pełny produkt)
- Yasumi, krem do twarzy z kwasem laktobionowym (niepełny produkt, acz o pojemności 30ml)
- Catrice, lakier do paznokci (pełny produkt)
- Efektima, masło do ciała (niepełny produkt, 50ml)
- Clean Hands, antybakteryjny żel do rąk z kompleksem nawilżającym (pełny produkt)
- Eubos, krem do rąk i balsam do stóp (mini produkty)
Póki co, wszystkie produkty są jeszcze nieotworzone i czekają na swój czas :)
Dajcie znać, czy macie swoje pudełka BeGlossy i co o nich myślicie?
Podoba Wam się taka forma niespodzianek kosmetycznych?
Pozdrawiam. Anka!










Wygląda ciekawie :) najbardziej ciekawi mnie suchy szampon i masełko do ciała :)
OdpowiedzUsuńMasło ma w sobie mikrogranulki z olejkami- mam nadzieję, że będą się dobrze rozcierać ;) Szampon ładnie pachnie- tyle póki co mogę powiedzieć :)
UsuńPrześlij komentarz