Cześć!
Od dawna jestem zakochana w korektorze w kamuflażu od Catrice.
Wiem, że nie jestem sama- Wy też go lubicie 😊
Niestety, dno sięgnęłam jakiś czas temu i robi się ono coraz większe... 😔
Zwiedziłam kilka drogerii w Opolu, żeby znaleźć nowy- taki sam.
I jak na kosmetykomaniaczkę przystało- z ciekawości kupiłam korektor zupełnie dla mnie nieznany 😆
Sięgnęłam po PAESE w kolorze 20 Piaskowy.
Przedstawiam Wam dziś porównanie tych dwóch korektorów w kremie.
Korektor z Catrice jest w tonacji beżowej. Konsystencja jest przyjemna, kremowa. Łatwo nabiera się produkt z opakowania. Cena to ok 12-13zł za 3g korektora.
Korektor z PAESE jest w tonacji wyraźnie żółtej. Konsystencja jest dość sucha i tępawa.
Cena to ok. 30zł za 5,5ml produktu.
A teraz porównanie obu produktów i zestawienie ich obok siebie.
Różnica jest bardzo wyraźna, zarówno w kolorze, jak i w formule produktu.
Po lewej stronie Catrice, kolor 010 Ivory / po prawej stronie PAESE kolor 20 Sandy.
Zdecydowanie bardziej komfortowy na skórze jest korektor od marki Catrice.
Ładniej wtapia się w skórę i kolor jest bardziej neutralny dla mnie, dla bladziucha.
Korektor PAESE jest bardziej suchy i ciężej jest go wklepać w skórę. Kolor żółty jednak się u mnie nie sprawdza, mimo szczerych chęci 😉
Doprecyzowując jeszcze fakt, że tę formę korektora stosuję jedynie na niedoskonałości
(nie pod oczy), ważne jest jeszcze krycie. Otóż z kryciem jest dość dziwna sytuacja 😀
Kremowa formuła korektora z Catrice sprawia, że trzeba troszkę uważniej się z nim obchodzić. Jednak krycie jest naprawdę dobre 😊 Korektor PAESE i jego sucha konsystencja powoduje, że krycie możemy uzyskać łatwiej. Po prostu! ☺
Co z tego wynika?
Oto, co wyszło mi z tego szybkiego porównania- trzeba iść po Catrice 😁
Dajcie mi znać, jakie Wy macie doświadczenia z tymi produktami 💬
Pozdrawiam, Anka ✌
Nie miałam żadnego z nich, wyglądają ciekawie. Ja mam teraz Astor w aplikatorze i jest całkiem o.k. :)
OdpowiedzUsuńKorektory w aplikatorach/pędzelkach używam pod oczy. Miałam ten z Astora Perfect Stay i byłam bardzo zadowolona. Najjaśniejszy kolor był dla mnie idealny ☺
Usuńz tych dwóch znam tylko catrice:)
OdpowiedzUsuńZnam tylko Catrice i dosłownie uwielbiam.:D
OdpowiedzUsuńNie dziwię się 👍
UsuńKorektor Catrice uratował mnie kiedyś na weselu. Idealnie zamaskował niespodziankę, która wyskoczyła mi tego dnia na twarzy. Do takich zadań jest super 😊
OdpowiedzUsuńKorektor Catrice uratował mnie kiedyś na weselu. Idealnie zamaskował niespodziankę, która wyskoczyła mi tego dnia na twarzy. Do takich zadań jest super 😊
OdpowiedzUsuńUwielbiam korektory Catrice. Zarówno tą wersję, jak i w płynie :-)
OdpowiedzUsuńPrześlij komentarz