BB Cream, Golden Rose VS BB Cream, GARNIER | porównanie

Ostatnimi tygodniami maluję się bardzo rzadko, bądź wcale...
Jeżeli już sięgam po coś do wyrównania kolorytu cery, wybieram kremy BB.

Jest to raczej wybór intuicyjny, ponieważ nie wymaga większej uwagi przy nakładaniu, a że w ostatnim czasie mam nadmiar pracy i obowiązków, szkoda mi czasu na "pindżenie" się przez dłuższą chwilę ;)

Posiadam dwa kremy BB z drogeryjnych półek, które możemy zakupić za niewielkie pieniądze.
Są to dwa bardzo znane produkty marek Golden Rose oraz Garnier.
Oba kosmetyki mam w najjaśniejszych odcieniach.
Krem BB od Garnier'a jest w wersji dla skór tłustych i mieszanych.

Zaczynamy!



Krem BB Garnier'a ma 40ml produktu, zawiera SPF20, w promocji możemy go zakupić od ok.12zł.


Krem BB od Golden Rose zawiera SPF25, zawartość tubki to 30ml, kosztuje 29,90zł.

Mimo, że oba produkty są skierowane dla cer jasnych, kolory się zdecydowanie od siebie różnią.


Garnier jest ciemniejszy, wpada w bardzo ciepłe tony z pigmentem wyraźnie żółtym.
Golden Rose wypada przy swoim konkurencie bardzo jasno. Odcień beżowy, acz ma lekkie pigmenty różowe.

Postanowiłam zestawić oba produkty na połowach mojej twarzy.
Tak, aby było widać różnicę między nimi wyraźniej, aniżeli prezentować każdy produkt osobno.

Najpierw przedstawiam Wam moją cerę bez produktów kolorowych.
Na twarzy mam jedynie krem lekko nawilżający.
Widać gdzieniegdzie plamy po trądziku, piegi na nosie oraz kilka zaskórnych nieprzyjaciół ;)


Oba kremy BB nakładałam palcami.
Po prawej stronie jest Garnier, po lewej stronie Golden Rose.


Widzicie różnicę? :D
I jeszcze zbliżenia:

GARNIER

GOLDEN ROSE

Podsumowanie:

Ewidentnie kolor dla mnie odpowiedni ma krem od Golden Rose. Garnier niestety jest dla mnie o ton za ciemny. Z kolei za konsystencję oraz to jak się utrzymuje na mojej twarzy, wolę krem BB Garniera, aniżeli ten od Golden Rose. Krycie obu kremów jest lekkie, średnie.
Golden Rose szybciej zaczyna schodzić z mojej twarzy, świecenie pojawia się również szybciej- różnica jest liczona w ok. 2 godzinach czasu. To dość sporo.
Być może krem BB Garniera ma tę przewagę, ponieważ jest dostępny w wersjach dla różnych typów cer-wg mnie bardzo dobry pomysł. Jestem przekonana, że mając na swojej twarzy wersję dla skóry suchej i normalnej, moja twarz wyglądałaby źle już po godzinie ;)

Przyznam się tu również, że mimo tego ciemniejszego koloru produktu, to właśnie po Garniera sięgam częściej. Staram się zawsze jakoś poczarować na twarzy, żeby nie było widać różnicy odcienia kremu na twarzy od skóry na szyi :) czasami wychodzi, czasami nie ;)

Ciekawa jestem, co jakie Wy macie doświadczenia z kremami BB :)
A! Będę wdzięczna za polecenia jakiegoś kremu BB z azjatyckich firm.
Przeglądam kilka marek w Internecie, sama nie wiem, co wybrać. Ciągle temat jest otwarty :)

Pozdrawiam!

3 Komentarze

  1. nie używałam ani jednego ani drugiego, ale dają dość fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam tego bb creamu z Garniera i bardzo żałuję. Nie dość, że za ciemny to jeszcze pogorszył stan mojej cery i strasznie zatykał pory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczątko, to nie dobrze. U mnie jeszcze nie zauważam pogorszenia stanu cery, ale właśnie zabiłaś mi ćwieka- będę obserwować. Dzięki za uwagę! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Sprawdź!