Jasne korektory w płynie- porównanie | MAC, ESTEE LAUDER, BOURJOIS, CATRICE, ASTOR



Korektory w płynie to bardzo pożądany produkt przez kobiety lubiące pełny makijaż twarzy.
Obecnie w mojej toaletce posiadam 5 płynnych korektorów z różnych półek cenowych.
Kolejno odlicz: :)


MAC, Pro Longwear, kolor NC15


ESTEE LAUDER, Double Wear, kolor 02 Medium


BOURJOIS, Healthy Mix, kolor 51 light radiance


CATRICE, Liquid Camouflage, kolor 010 Porcellain


ASTOR, Perfect Stay, kolor 001 Ivory



Na mojej bladej ręce zestawiłam każdy z korektorów obok siebie.
Na pierwszym zdjęciu produkty zaraz po wyjęciu z opakowań.
Na kolejnym- po kilku minutach od aplikacji.



Jak możecie zauważyć, najciemniejszym odcieniem jest korektor marki ESTEE LAUDER.
Ku mojemu zaskoczeniu, zaraz na drugim miejscu jest Catrice. Nie spodziewałam się takiego efektu końcowego, ponieważ w opakowaniu produkt wydaje się bardzo jasny. A jednak, korektor oksyduje i to dość mocno. Korektor BOURJOIS jest wyraźnie żółty i właściwie to nie wiem, do którego "rywala" mogłabym go porównać :) Najjaśniejszymi odcieniami okazały się korektory marek MAC i ASTOR. Kolorem można uznać za identyczne :)

Na szybko jeszcze wspomnę o innych cechach tychże produktów.
Najbardziej wydajnym produktem jest korektor marki MAC- jest wg mnie bardzo, bardzo ekonomiczny. Wystarczy kropelka tego rzadkiego specyfiku (dosłownie!) aby pokryć nasze zasinienia pod oczami, a może i nawet więcej. Trwałość na twarzy zaspokaja wszelkie oczekiwania. Uwagą jest jedynie to, że może dla cer suchych okazać się zbyt ciężki i wysuszający. Krycie bardzo mocne, używam w ekstremalne sytuacjach i większe wyjścia.
Na drugim miejscu stawiam korektor marki ASTOR- bardzo przyjemny korektor, kryjący i długo utrzymujący się. Spokojnie utrzymuje się na twarzy do 6-8godzin. Mój ulubiony korektor na co dzień.
BOURJOIS równie przyjemny, jak ASTOR, aczkolwiek konsystencja produktu jest dość sucha, co nie do końca ładnie wygląda w każdym podkładem. Najładniej prezentuje się w zestawie ze swoim bratem z linii Healthy Mix.
CATRICE jest specyficzny :) Niby fajny, ale... Kolor z beżowego ciemnieje. Szybko trzeba z nim pracować, ponieważ zastyga dość żwawo. Raczej nie jest wydajny. Ale ale... :) Ładnie wygląda na twarzy i gdyby nie kolor, byłabym równie zadowolona jak z produktu ASTOR'a.
Na koniec zostawiłam sobie ESTEE LAUDER. Produkt przyjemny, dobrze kryjący, itp.
Aczkolwiek uważam, że za cenę tego produktu, to zdecydowanie możemy zakupić inne, bardzo dobre korektory. Nic mi nie urwał ;) Kolor nietrafiony, ale cóż- naiwnie uwierzyłam Pani w Douglasie, że będzie "idealny" ;)

Dajcie proszę znać, czy znacie te produkty i czy macie jakieś doświadczenia z nimi.

Paaaaa! :)

4 Komentarze

  1. uwielbiam Catrice, ale Astor mnie bardzo zaciekawił/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! :) teraz możesz przecież go zakupić w promocji -49% w Rossmann ;)

      Usuń
  2. Posiadam Pro Longwear w kolorze NC 25 i jest genialny pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Sprawdź!