Zacznę od tego, że nigdy nie patrzę na oznaczenia wiekowe przy kosmetykach - tutaj dedykacja dla osób 60+ zupełnie mnie nie obchodzi... i nie dotyczy ;) skusiłam się na ten zestaw ze względu na obietnice na opakowaniach z zamiarem stosowania jako pielęgnację przeciwstarzeniową. Jak widać, zużyłam już sporo produktu, denko bije po oczach, podsumujmy więc tych dwóch gagatków :)Krem dla cer dojrzałych od zawsze kojarzył mi się z treściwą, bogatą konsystencją. Ten o dziwo jest bardzo lekki jak na krem naprawczy. Moim założeniem było stosownie tego kremu na noc, żeby skóra w trakcie snu mogła się zregenerować. Producent obiecuje odzyskanie jędrności i gęstości, redukcję zmarszczek, wygładzenie i ujednolicenie cery.
Do stosowania na dzień jest w miarę ok, biorąc pod uwagę, że mój makijaż obecnie to lekki podkład mineralny.
Podsumowując - nie jestem zadowolona. miałam większe oczekiwania względem produktu skierowanego do cery dojrzałej.
Bardzo lekki krem, delikatnie otulający okolice oczu.
Wg zapewnień producenta jest to kosmetyk regenerujący, natomiast dla mnie jest to po prostu ultra lekki krem nawilżający pod makijaż - typowy, standardowy, niczym nie wyróżniający się.
I tak jak w przypadku kremu do twarzy - niestety do stosowania w wieczornej pielęgnacji jest dla mnie zbyt delikatny, ponieważ na noc zawsze lubię nakładać bogate konsystencje.
Kolejny raz obietnice na opakowaniu okazały się zbyt górnolotne.
W skrócie- na plus lekka konsystencja, higieniczne opakowanie z pompką, a nakładany pod makijaż dobrze się komponuje z korektorem. Ale! Niestety jest zbyt delikatny, nie spełnia obietnic producenta, a czasami mam wrażenie, że kiedy jest nałożony bliżej oka, uczula mnie i powoduje łzawienie.












bardzo lubie dermike
OdpowiedzUsuńja mam do tej marki sentyment - moja Mama używała tych kosmetyków, kiedy byłam małą dziewczynką :)
UsuńPrześlij komentarz